Sporo już czasu minęło od wernisażu, a ja dopiero znalazłem trochę czasu, żeby napisać kilka słów o tym ważnym dla mnie wydarzeniu.

Przede wszystkim chciałbym podziękować ludziom, bez których pomocy nie byłoby wystawy. Największe podziękowania należą się mojej kochanej Ewelinie, która podsunęła pomysł wystawy, znalazła na nią miejsce i praktycznie o wszystko zadbała. Do tego jeszcze znosiła cierpliwie wszelkie moje humory. Kochanie, bardzo, bardzo dziękuję :). Podziękować też bardzo chciałbym  za pomoc przy organizacji wernisażu Gosi, Agacie, Kubie, Maćkowi, Łukaszowi.

Chciałbym też bardzo serdecznie podziękować wszystkim gościom za przybycie. Część Was przyjechała z bardzo daleka, by spędzić z nami tylko kilka chwil. Doceniam to i dziękuję 🙂

Chciałbym napisać jeszcze o torcie, jaki dostałem z okazji urodzin. Tego, że tort będzie spodziewałem się, bo często urodziny wiążą się z tortem 🙂 Ale nie spodziewałem się TAKIEGO TORTU!!!! Tort był zrobiony na wzór aparatu wielkoformatowego wielkości 1:1 z bardzo dobrze odwzorowanymi w cukrze i marcepanie detalami 🙂 Był tak dobrze zrobiony, że pomyślałem, że to prawdziwy aparat dostałem. Jestem wciąż pod ogromnym wrażeniem, a całe to cukiernicze dzieło sztuki można zobaczyć na poniższych zdjęciach.

Zdjęcia zamieszczam dzięki uprzejmości Małgorzaty Chrastek, Grażyny Magdziak i Łukasza Lisowskiego.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Post comment