Lourdes - bazylika św. Piusa X

Jadąc do Lourdes niewiele wiedziałem o tym miejscu. Wiedziałem o objawieniach, o grocie maryjnej, o pielgrzymach licznie odwiedzających to święte miejsce. I na tym moja wiedza się kończyła :). Miałem swoje wyobrażenia, ale, jak się okazało, były kompletnie nietrafione.

Największym zaskoczeniem była dla mnie bazylika św. Piusa X. Po pierwsze dlatego, że nie wiedziałem o jej istnieniu, po drugie bo to bazylika podziemna, do której wchodzi się trochę tak jak do garażu podziemnego, to trzecie bo jest to kolos, w którym może zmieścić sie 25 tysięcy ludzi i wreszcie zaskoczył mnie nowoczesny wygląd wnętrza.

Bazylika jest kształt owalny, jest dużo dłuższa niż szeroka. Jest dość niska, bo wysokość nie przekracza 10 metrów. Posadzka obniża się w kierunku środka, sklepienie ma kształt odwróconej łodzi. Wyposażenie bazyliki jest proste i nowoczesne, można powiedzieć, że wręcz ubogie. Ołtarz, ławki dla wiernych, z boku kapliczka z relikwiami Jana Pawła II. Do tego duże i liczne wizerunki świętych podwieszone pod sufitem. Główną ozdobą bazyliki stanowią 52 witraże tzw. gemmail przedstawiające 15 stacji drogi krzyżowej, 15 tajemnic różańca oraz historię objawień Matki Bożej w Lourdes.

Lourdes - droga krzyżowa

Spośród witraży największe wrażenie na mnie zrobiły te, które prezentują drogę krzyżową. Zawieszone w mroku, na gołych, betonowych ścianach, oświetlone jedynie swym wewnętrznym światłem, przyciągają wzrok niebanalną formą, gamą kolorów. Pokazują mękę Chrystusa w sposób daleki od przyjętych stereotypów, są kontrowersyjne, niebanalne, zmuszają do zatrzymania się i do chwili refleksji.

Przygotowując post postanowiłem poszukać informacji o artyście, który stworzył szklaną drogę krzyżową. Nie było to proste. Na polskich stronach internetowych poświęconych sanktuarium w Loudes nie znalazłem nawet wzmianki o autorze. Dopiero po odczytaniu podpisu na jednym z witraży znalazłem potrzebne informacje. Otóż twórcą jest francuski artysta Denys de Solère. Witraże powstały w 1981 roku.

Zapraszam do zobaczenia zdjęć witraży, które zrobiłem. Robione były w trudnych warunkach – brak światła, statywu, różnego rodzaju odbicia pojawiające się na szkle – przez to tylko w małym stopniu odzwierciedlają piękno oryginałów.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Post comment